Sprawy świata akta

Na malowniczym pejzażu zwierząt, drzew i ludzi Doskonałych zasad i nowych nazw Rozpoczęła się w uniwersum rebelia dziejowa tragedia. Jedno pytanie i błędna decyzja Kolejne karty, strona po stronie Przemocą napełniły, fałszem i zdradą. Pokolenia degeneracji, buntownicze potomstwo Nieświadome i ślepe Podążają za ojcem w ciemność otchłani...

Reklamy

Władca much

Nad łaskawym brzegiem oceanu śpią beztrosko dzieci. Ogrzewa je moc skwierczącego drewna. Cicho śpią. Nie wiedzą, że nazajutrz rozpęta się burza. Cicho oddycha wodna toń.

Wielki ucisk

Trzask suchych gałęzi pośród szumu wody Ciemna szata nieba wilków cichy skowyt Otula tęskne zmysły dając niezbity dowód Że milionów tych pochód musi ufać Słowu.   Grzmotów i błyskawic, piorunów wrażych oblicze Słońce nagle ściemniałe, spadłe z nieba gwiazdy Obłok jasny w górze i chwałę wielką ujrzały Z mocą wyzwoliciela, Syna Człowieczego      

Banita

Gwiazdy jasne, gęste jak piasek plaży Niosą żelaznego młodzieńca w niebiosa. Choć stoi na straży, myśli święte snuje A kędziory jasne, rumiana twarz zbrudzona czasem śmieją się w marzeniach z głodu i pragnienia. Bo w dzień walczy, przed wrogiem ani zadrży -Filistyni leżą na zwłok stosach Nie zlękli się Imienia- I wie, że nie jest sam w tym boju … Czytaj dalej Banita

Róża

Dzień szybki jak wprawny mocarz Włada czasem kipieli nieogarniętej W cierpieniu w sierpniu w nocy Drzewo wezbrało soki z korzeni By wydać głos i kształt twój zmienić Byś naga nie stała nie straszyła żywej duszy Z blaskiem nocy zmartwychwstaniesz W pokoju przybierzesz miłość i zadźwięczysz Szczęściem w słowach rozstrzelanych czasem Czekasz w milczeniu i czujesz … Czytaj dalej Róża