Oto potwierdza się to

Oto w tyglu narodów mieszają się rozmaite symbole. Przez soczewkę kart słowa zyskać nadziei ornament Można by bardzo łatwo I zdobyć najwyższą pewność Z dokładnością kładzenia inkaskich kamieni Zerwać znaków zasłonę I wejrzeć w nieskończoność, w ducha potęgę i wieczność. Rozpoznać tajemnicę... Ale potwierdza się to, co widziałem od samego początku. Nie ma chęci poznania. … Czytaj dalej Oto potwierdza się to

Reklamy

Sprawy świata akta

Na malowniczym pejzażu zwierząt, drzew i ludzi Doskonałych zasad i nowych nazw Rozpoczęła się w uniwersum rebelia dziejowa tragedia. Jedno pytanie i błędna decyzja Kolejne karty, strona po stronie Przemocą napełniły, fałszem i zdradą. Pokolenia degeneracji, buntownicze potomstwo Nieświadome i ślepe Podążają za ojcem w ciemność otchłani...

Wielki ucisk

Trzask suchych gałęzi pośród szumu wody Ciemna szata nieba wilków cichy skowyt Otula tęskne zmysły dając niezbity dowód Że milionów tych pochód musi ufać Słowu.   Grzmotów i błyskawic, piorunów wrażych oblicze Słońce nagle ściemniałe, spadłe z nieba gwiazdy Obłok jasny w górze i chwałę wielką ujrzały Z mocą wyzwoliciela, Syna Człowieczego      

Banita

Gwiazdy jasne, gęste jak piasek plaży Niosą żelaznego młodzieńca w niebiosa. Choć stoi na straży, myśli święte snuje A kędziory jasne, rumiana twarz zbrudzona czasem śmieją się w marzeniach z głodu i pragnienia. Bo w dzień walczy, przed wrogiem ani zadrży -Filistyni leżą na zwłok stosach Nie zlękli się Imienia- I wie, że nie jest sam w tym boju … Czytaj dalej Banita